Gdzie zjeść śniadanie białkowo-tłuszczowe w Krakowie? [Propozycja 4 miejsc] #FitFoodLover na mieście

Śniadanie w Krakowie:

 

Rozpoczęłam swój rekonesans jakiś czas temu. Sporo jest miejsc,w których można zjeść śniadanie w Krakowie. Jednak moim założeniem, było wskazanie konkretnych pozycji z karty w wybranych przeze mnie miejscach. Nie interesowały mnie wyspecjalizowane lokale typu fit czy wege. Tylko takie, które sobie wybrałam wcześniej i poszłam z ciekawości lub do których lubię wracać. Chciałabym tym wpisem uprościć wybór lub/i zwiększyć świadomość osób, które nie wiedzą co wybrać żeby było dobrze jeśli chodzi o śniadania B-T 🙂 (w głównej mierze, czasem serwowane są jeszcze warzywa czyt. węglowodany). Okazało się, że rezygnacja z pewnych produktów np. pieczywa rozwiązuje sprawę.

Ranny Ptaszek

Jedno z bardziej chodliwych miejsc jeśli chodzi o śniadania, które serwowane są ponoć do godziny 16:00. Mają bogatą ofertę na słodko i słono. Dużym plusem jest to, że serwują moją ukochaną ostatnio Szakszukę i to w dwóch wersjach – klasyczną i z węgierską kiełbasą. Zdecydowałam się na ta ostatnią wersję. Podawana jest z sosem pomidorowo-paprykowym, świeżymy ziołami domowymi piklami, sosem srirachamayo oraz ciepła pitą. Z tej ostatniej wystarczy zrezygnować i śniadanie B-T gotowe jak złoto.

Zielonym do Góry

Nazwa może kojarzyć się z lokalem wegetariańskim, ale wbrew pozorom tak nie jest. Tutaj zajrzałam z ciekawości, ponieważ lokal niedawno się otworzył. Mój wybór padł na pastę rybną z pomidorami, sałatą i cebulką dymką, która podawana jest w towarzystwie bagietki oraz kawy do śniadania. Z pieczywa wystarczy zrezygnować i mamy kolejną pozycję na liście B-T. Wszystkie składniki, są super świeże i to się na prawdę czuje.

Międzymiastowa

Klasyk tego miejsca na śniadania – Lumberjack czyli 2 jaja sadzone, grillowana kiełbaska, pieczarka, bekon, biała fasola w sosie pomidorowym, domowe pikle i sos majonezowo-musztardowy. Wspomnę tylko, że w tygodniu śniadanie do kawy jest za 1 zeta. Świeże pieczywo oczywiście w cenie, ale to zachowaj dla krakowskich gołębi – one są wiecznie na masie i ciągle głodne.

Nova Restro Bar

Na mapie krakowskiego Kazimierza od lat i przeżyło nie jedną knajpę tam otwartą, więc nie mogłam pominąć tego lokalu. Szczególnie, że jest to miejsce do którego lubię zaglądać o każdej porze dnia szczególnie na śniadania. Tutaj padło na śniadanie angielskie – jajo sadzone, grillowany boczek, fasolka w sosie pomidorowym, grillowana kaszanka , pasztetowa i kiełbaski drobiowe + sałatka z pomidorów cherry, cebuli i bazylii. Jak powyżej do tego zestawu leci również pieczywo, które kusi. Jednak można z niego zrezygnować spokojnie, bo śniadanie jest największe w porównaniu do wyżej opisanych.

Szersza opinia na temat tego dania zajrzyj tutaj —-> Śniadanie angielskie w wersji polskiej.

Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Twój komentarz:

Twoje imię: