Wigilia bez uczucia ciężkości i wyrzutów sumienia

Święta to ciężki okres dla osób, które zwracają uwagę na co dzień na to, co jedzą. Na drugi dzień po „popuszczeniu pasa” odbije się to czkawką w postaci 1-2 dodatkowych kilogramów na wadze. Spokojnie – to normalne. Powrót do formy będzie łatwy, jak tylko wskoczysz na właściwie tory.

Jednak co zrobić, żeby wieczerzę wigilijną zjeść z głową? Oto kilka moich rad:

  1. Nie przejadaj się. Nałóż na talerz to, na co masz ochotę – wszystkiego po trochę.
  2. Jedz powoli. Gryź wszystko dokładnie i rób małe kęsy. Nikt Cię nie goni 😉
  3. Pij wodę lub kompot z suszek, niesłodzony. Między posiłkami staraj się nawadniać. Kalorie i tak nabijesz, więc po co dobijać? Unikaj jednak picia z jedzeniem, ponieważ to rozpuści soki trawienne.
  4. 2 godziny przed snem napij się ziołowej herbaty.
  5. Staraj się ruszać. Weź rodzinę na spacer. W dzień Wigilijny, rano zrób 20-30 minut cardio lub trening interwałowy.
  6. Nie siadaj za stołem przeposzczony. Postaraj się rano zjeść lekkie śniadanie bez węglowodanów np. śniadanie białkowo-tłuszczowe: jajecznicę na maśle klarowanym, a w ciągu dnia przegryźć coś lekkiego np. sałatkę czy jabłko.
  7. Jedz ciasto „warte grzechu” 😉
  8. Przed Wigilią wypij szklankę ciepłej wody z cytryną lub octem jabłkowym.
  9. Zamiast 10 pierogów zjedz 2-3.
  10. Alkohol? Jak już, to czerwone wytrawne wino + szklanka wody z cytryną.

Pamiętaj, że jeśli trzymasz się zdrowego jedzenia na co dzień to Wigilia tego nie zrujnuje. Wyluzuj i ciesz się czasem razem z rodziną. Wyrzuty sumienia znikną wraz z pierwszym treningiem.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Twój komentarz:

Twoje imię: